Poranna kawa to dla wielu z nas mały rytuał — chwila, która nadaje tempo na cały dzień. Wybieramy starannie ziarna, inwestujemy w dobry ekspres, dbamy o odpowiednie mielenie i temperaturę parzenia. A potem… nalewamy do ekspresu wodę prosto z kranu. I właśnie w tym momencie niszczymy większość
naszej starannej pracy. Dlaczego? Bo kawa w 98% składa się z wody. To nie ziarna są głównym składnikiem Twojej filiżanki — to woda. A woda z sieci wodociągowej, choć spełnia normy, daleka jest od neutralnej.